Rewelacja. Dlatego właśnie warto poszukiwać - znalezienie tej perełki było warte obejrzenia nawet pięćdziesięciu shitów. Mamy tu surrealistyczną komedię absurdu, swoisty mix gatunków i konwencji. Wszystko dopełnione idealnie dobraną muzyką. To jeden z obrazów, które dotykają duszy. I bynajmniej nie czynią tego poprzez dramatyczne wzruszenia. A to już moim zdaniem sztuka przez duże "S".