Rok 1942, trwa II wojna światowa. Oddział australijskich żołnierzy zostaje wysłany na Morze Timur. Wśród nich jest wywodzący się z Aborygenów Leo (Mark Coles Smith), dobroduszny Will (Joel Nankervis) czy porywczy i konfliktowy Des (Sam Delich). W środku nocy ich okręt zostaje zaatakowany przez Japończyków. Z całej załogi tylko sześciu udaje się przeżyć, muszą jednak dryfować na prowizorycznej tratwie, nie mając broni ani zapasów wody czy pożywienia. Co gorsza, zwabiona zapachem krwi, szybko zjawia się ogromna samica żarłacza białego.