całkiem niezła komedia ze znakomitym duetem Williams - Crystal, szczególnie ten pierwszy odwalił kawał dobrej roboty; można się pośmiać, fabularnie ok; na plus zabawny epizodzik Mela Gibsona Moja ocena: 6/10
odmiennych komików - wstrzemięźliwego Crystala i ekspansywnego, rozhisteryzowanego Williamsa - jest mocną stroną tego filmu Jednak ta anegdota o dwóch ojcach jednego syna jest zbyt mało pojemna, by ich obu pomieścić. W rezultacie rozsadzają scenariusz i fabuła schodzi na drugi plan.