Eddie the Eagle

1 godz. 45 min.
7,1 26 167
ocen
7,1 10 26167
10 554
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":4}
{"type":"film","id":467785,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Eddie+the+Eagle-2016-467785/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Eddie zwany Orłem
  • Eddie Orzeł skakał przed erą stylu V, czyli narty powinny być prowadzone równolegle, a nie rozłożone w kształt litery V.

  • micgryga ocenił(a) ten film na: 7

    bacon1 Idąc dalej - nowa skocznia w Ga-Pa stojąca w czasach Eddiego, oraz kompleks w Oberstdorfie jako skocznie w Calgary - te obiekty są zbyt charakterystyczne żeby tak-o je pokazywać ;)

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    micgryga Ja z kolei pamiętam, ze wtedy dużo się słyszało w radiu i TV oraz czytało w rubrykach sportowych, że Eddie . . . baluje, rwie panny i dużo popija zamiast trenować. A tu takie wybielenie . . . mlekiem. Gdzie leży prawda? W co wierzyć? Film kreuje bohatera, czy go przedstawia?? Może wtedy był tylko oczerniany i wyszydzany, a może to była prawda i teraz nam się mydli oczy?
    Wie ktoś jakie są fakty w tej kwestii?

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    ZSGifMan Scena z piciem była

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    Jedna(?)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    ZSGifMan Jedna

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    To coś słabo, dalej się nie zgadza i nic nie wiadomo.

  • imjustakid ocenił(a) ten film na: 5

    ZSGifMan To nie jest film biograficzny tylko wzorowany na życiu Eddiego.

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    imjustakid Czyli twierdzisz, że może się znacznie rozmijać z prawdą.

  • imjustakid ocenił(a) ten film na: 5

    ZSGifMan Znacznie? Nie. Nieznacznie? Tak.

    Znacznie to by było jakby Eddi był czarną kobietą i pochodził z Jamajki.

    Film jest familijny i uproszczony dla dzieci. Jednakże w ogółu wciąż jest to historia wzorowana na poczynaniach prawdziwego Eddiego.

    Pozdrawiam.

  • imjustakid To nie jest film familijny, tylko sportowo-biograficzny.

  • ZSGifMan Tak, może być. Bo to nie jest biografia jeden do jednego. Chodzi o to, że taki film bierze czyjąś historię i dostosowuje. Głównym założeniem takich filmów jest przedstawienie nam historii i postaci nie w wierny, a w ciekawy sposób.

  • ZSGifMan W prasie dużo się słyszy różnych rzeczy. :) Nie wszystko tam podane jest prawdą.

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    Szarobure Też prawda . . .

  • karol_cud ocenił(a) ten film na: 7

    ZSGifMan To nie jest film biograficzny tylko inspirowany jego postacią!

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    karol_cud Czyli można przeinaczyć...

  • karol_cud To jest film biograficzny.

  • sobanek ocenił(a) ten film na: 8

    ZSGifMan slyszales ze dzwony bija tylko nie wiesz w jakim kosciele... Popierniczylo CI sie kolego z Matti Nykänenem. Eddie byl potem min kaskaderem i zadnych ekscesow z jego zycia prasa nie wywlekala na swiatlo dzienne.

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    sobanek To tyle lat temu było, że sam już nie wiem, pamięć płata różne figle, nawet ten temat prawie zapomniałem...
    Coś więcej, jakieś konkrety?

  • sobanek ocenił(a) ten film na: 8

    ZSGifMan Matti dragi, kobiety, alkohol... bardzo duze problemy mial facet... w sumie chyba bez wiekszych bledow jest tu : https://pl.wikipedia.org/wiki/Matti_Nyk%C3%A4nen#%C5%BBycie_...

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    sobanek Tylko, że tam piszą o tych ekscesach Mattiego co on je wykręcał pod koniec lat 90-tych, a właściwie to już w 2000 ileś, a ja pamiętam, że to jeszcze koniec 80-tych był... może coś faktycznie pokręciłem i źle zapamiętałem jak chodzi o typa, ale czas jednak był obstawiał właśnie taki.

  • sobanek ocenił(a) ten film na: 8

    ZSGifMan i tak wykrecal, ze wlasnie wyladowal w zyciu wiecznym... Nie zmienia to faktu jakolwiek kolorowe jego zycie prywatne by nie bylo, ze bedzie legenda tej dyscypliny. RiP

  • ZSGifMan ocenił(a) ten film na: 7

    sobanek Też się właśnie dowiedziałem, ale historia :[

    Oby Eddie dożył sędziwej starości!

  • prezes_maciek ocenił(a) ten film na: 10

    bacon1 Jest to oczywiście błąd w filmie i przekłamanie faktów, ale szczerze mówiąc lepiej będzie się oglądało skoki na filmie w stylu V niż w klasycznym.

  • Qbun ocenił(a) ten film na: 9

    prezes_maciek Trzeba było umieścić w filmie autentyczny materiał filmowy z Olimpiady i tyle ;p Efekt byłby lepszy i pokazaliby jak Eddie skakał na zawodach.

  • bacon1 Pytanie czy ktoś dziś uczy się skakać "po staremu", by móc takie sceny odegrać i się nie zabić.. ;)

  • Pauka_ ocenił(a) ten film na: 8

    RoG77 wszystkie skoki w filmie wykonywane były przez prawdziwych skoczków, więc faktycznie klasyczny styl mógłby być dla nich problemem.

  • Krakau ocenił(a) ten film na: 5

    RoG77 Dokładnie, myślę, że dlatego się zdecydowali na użycie stylu V.

  • Krzys_Pe ocenił(a) ten film na: 6

    bacon1 Generalnie w całym filmie jest więcej fikcji niż faktów

  • djrav77 ocenił(a) ten film na: 7

    Krzys_Pe Dokładnie, ale to nie błędy mają wysnuwać się w tej historii na pierwszy plan.

  • bacon1 Bardzo ważne spostrzeżenie .Skakanie "równoległe" było dużo trudniejsze od V-ki .. Film przez to traci wiarygodność . Poza tym pamiętam dokładnie karierę "Orła" i ogromną wprost pracę olimpijskiego sztabu szkoleniowego Brytyjczyków --by uniemożliwić mu starty ....Tylko że od początku Eddie był nastawiony na kasę , i robienie z siebie pośmiewiska. W filmie jest to pokazane od dupy strony . Czytałem jego wywiady-- gdzie oficjalnie przyznawał się do robienia z siebie małpy i szukania zarobku przede wszystkim na reklamach --i nigdy nie były jego celem osiągnięcia stricte sportowe . W filmie jest to przekłamane ...

  • johnyss ocenił(a) ten film na: 7

    Jaberwoocky1 Film jest tylko inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, czyli był koleś z okularami jak denka od jaboli, który pojechał na olimpiadę, kiepsko skakał, nic nie wygrał, wszystko co pomiędzy to fikcja, zresztą sama postać grana przez Jackmana z tego co wiem została wymyślona na potrzeby filmu.

  • mariuszym11 ocenił(a) ten film na: 8

    johnyss Za wikipedią: "Z powodu niewielkiej ilości posiadanych pieniędzy, nocował przez cztery tygodnie w szpitalu psychiatrycznym pod Kuopio, gdzie jeden z trenerów fińskiej kadry dorabiał przy malowaniu ścian". Tak więc chyba masz rację, a wychodzi, że i praca/nocleg w barze był zmyślony :) Tak czy siak oglądało się przyjemnie.

  • johnyss Sam Edwards przyznał, że tylko 5% filmu jest zgodna z faktami. Pozostałe 95% to "licentia poetica".

  • bacon1 Też trochę głupio, że w scenie gdy Eddie wychodzi ze sklepu w Garmich z nowym sprzętem w tle przejeżdża Mercedes C klasa wprowadzony w połowie lat 90' :)

  • bacon1 Nie do końca jest to prawda. Styl V pojawiał się w Pucharze Świata już w 1980 roku- skakał nim Mirosław Graf. Na stałe wprowadził go do Pucharu Świata w 1986 roku Szwed Jan Boklov. Już w kolejnym roku najbardziej zdolni trenerzy rozpoczęli wprowadzanie tego stylu dla młodych zawodników. Z każdym rokiem skoczków używających styl V było więcej, a w roku 1992 był to już styl dominujący. W każdym kolejnym sezonie sędziowie przychylniej patrzyli na styl V, do tego stopnia, że Boklov wygrał Puchar Świata już w sezonie 1988/1989. Także IO 1988 to był już czas gdy styl V był znany i używany. W sezonie 1989/1990 austriacka kadra na poważnie sprawdzała ten styl i w kolejnym sezonie został on wprowadzony na stałe do ich programu treningowego. Eddie Orzeł zaczynał karierę w roku 1986, więc w okresie zmiany stylów. Nie zmienia to jednak faktu, że treningi zaczynał w stylu równoległym i w takim stylu skakał do końca kariery. Jednak inni zawodnicy skaczący w tych samych czasach co on, stosowali zarówno styl V, jak i równoległy. Do roku 1991 więcej było zawodników skaczących w stylu równoległym.
    P.S. Noriaki Kasai jest jednym skoczkiem do dzisiaj skaczącym w Pucharze Świata, który używał stylu równoległego.

  • bacon1 Eddie nie skakał w klasycznym stylu choć taki obowiązywał. Dlatego organizatorzy mieli czasem problem z dopuszczeniem go do zawodów. Ze względów bezpieczeństwa.

  • bacon1 Eddie skacze na nartach z reklamą niemieckiej strony internetowej Fluege.de

    Tych wpadek jest cała masa. Normalnie nie czepiam się takich spraw, ale liczba błędów pokazuje, że autorom nawet nie chciało się starać.

  • EvsonPL ocenił(a) ten film na: 6

    bacon1 Mnie zastanawia czemu Nykanen skakal przed Edim. Kiedys nie bylo kolejnosci od najgorszych?