Zephyr, zbuntowana surferka, wpada w pułapkę prawdziwego potwora – seryjnego mordercy, którego obsesja na punkcie rekinów przekroczyła granice szaleństwa. Zanim dojdzie do rytualnego karmienia, będzie musiała znaleźć sposób na ucieczkę z klatki... by nie stać się ostatnim posiłkiem.
Już myślałam, że to produkcja Disneya... Film ukazujący prawdziwą naturę rekinów - one wcale nie działają instynktownie. Jedzą tylko złych ludzi. Jeśli krwawisz jak krowa w ubojni, ale jesteś dobrym człowiekiem, to spokojnie - jesteś bezpieczny. A czy film kończy się Happy Endem...? Już sami zgadnijcie.