Autor, Fontane, miał szczególny stosunek do tego miasta, mieszkał w nim jakiś czas. A tu czytam: kręcono w Berlinie. Mogli nakręcic częśc scen w jakimś nadmorskim mieście, a ciekawie by było gdyby symbolicznie w Świnoujściu (pozostało trochę ocalałych nawet z wczesnych lat XIX w. budynków wraz z zabytkową ulicą Hołdu...
więcejFilm ani nie oddaje książki ani nie jest dla niej alternatywą. Problem, który doskonale udało się uchwycić Theodorowi Fontane, został w filmie odarty z całej głębi a postacie stały się jednowymiarowe. Instetten stał się zwykłym okrutnikiem, o czym nie ma mowy w książce a Effi nie dość że jest przedstawiona w filmie...