5,3 72 tys. ocen
5,3 10 1 72136
2,8 18   krytyków
Eragon
powrót do forum filmu Eragon

ocenił(a) film na 1

Ludzie, nie myślałem że kiedykolwiek to powiem... Ten "film" jest gorszy niż "Kac Wawa"... O ile film Karwowskiego jest dnem, to "Eragon" puka od spodu... Ktoś powie: Przyrównujesz Polskie filmidełko do Amerykańskiego Blockbustera który ma zarąbiście zrobionego Smoka w CGI? Otóż tak technika może i w "Eragonie" jest lepsza ale po pierwsze: To jest film Hollywodzki i wiadomo że będzie zrobiony lepiej przez sam fakt większego budżetu, po drugie FX to nie wszystko, po trzecie Saphira jest zarąbista tylko pod zwględem wizualnym - pod względem charakteru ta postać w ogóle nie istnieje... W "Kac Wawie" postacie wzbudzały przynajmniej minimalne zaciekawienie (Tak, Nawet Milowicz był bardziej charakterystyczną postacią niż Ed Speelers jako tytułowy bohater). W Filmie Karwowskiego była widoczna podjęta próba stworzenia dobrej komedii - co prawda kompletnie nieudana - ale dobre chęci zawsze w cenie... W "Eragonie" widać tylko chęć skoku na kasę - bo fabuła z "Gwiezdnych Wojen" a świat przedstawiony zerżnięty z "Wałdcy Pierścieni". nawet postać tytułowa ma imię zbliżona do bohatera Tolkienowskiego (Eragon-Aragorn)... I tak oto okazało się że Polski komediowy koszmarek jest (Dla mnie przynajmniej) autentycznie lepszym filmem niż Amerykańska "Superprodukcja". Obu filmom dałem 1/10 ale o ile "Kac Wawa" powinna mieć faktyczną ocenę zero to "Eragon" minus dziesięć!

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@bono111

Czemu porównujesz do siebie filmy inne gatunkowo? Fantasy porównuj do fantasy (w sumie oprócz "Wieźmina" jest jakieś inne polskie fantasy?), a komedie do komedii.

ocenił(a) film na 1
@yvonneD

Skoro już mam porównywać do Fantasy - jak zasugerowałaś do "Wiedźmina" (Choć to nie jedyne Polskie Fantasy - jeszcze jest pierwsza część "Przyjaciela wesołego diabła"), to również uważam że "Wiedźmin" jest lepszym filmem niż "Eragon" - a oto argumenty:
1. Przede wszystkim Żebrowski - świetnie gra oraz jest całkiem nieźle ucharakteryzowany - Ed Speelers w "Eragonie" nawet nie ma do niego startu...
2. Smok - teraz posypią się na mnie gromy, ale naprawdę wolę smoka z "Wiedźmina" od Saphiry - oczywiście jest dużo gorzej zrobiony od strony technicznej - ale moim zdaniem ma więcej charakteru - no i oczywiście fakt że potrafi zmieniać się w człowieka - zawsze lubiłem postacie zmiennokształtnych...
3. Fabuła - tu chyba jest oczywiste - Sapkowski napisał wspaniałą intrygę - i choć nie jestem fanem jego sagi - to jest na pewno lepsza fabularnie niż grafomaństwo Paoliniego... Co prawda w ekranizacji została tylko namiastka jego twórczości ale chociaż momentami idzie poczuć że "Tę historię pisał Sapkowski"...
4. Muzyka - Co prawda muzyka w Eragonie czerpie z dobrych wzorców (Jestem pewien że słyszę tam inspirację "BraveHeart" Hornera) to moim zdaniem soundtrack Ciechowskiego znowu górą - "Zew Wilka" - to mistrzostwo świata!
5. Zdjęcia - tu moim zdaniem prawie remis - bo w "Eragonie" pejzaże Słowackich Tatr są jedną z nielicznych zalet tej produkcji. Ale znowuż we "Wiedźminie" też znalazły się ciekawe ujęcia - góry spowite mgłą, Geralt pośród falujących łanów zboża, jazda konna brzegiem morza - jak na Polskie warunki robi wrażenie!
To na tyle, Pozdrawiam!