Stare Południe płonie, lecz legenda wciąż nie może umrzeć. "Guns of Eschaton" to strzelanka pierwszoosobowa z gatunku soulslike, która rozgrywa się w apokaliptycznym, westernowym świecie stworzonym przez legendarnego Viktora Antonova. To kraina pyłu, krwi, fałszywych świętych, utraconej historii i okultystycznego horroru — pustkowie,... Stare Południe płonie, lecz legenda wciąż nie może umrzeć. "Guns of Eschaton" to strzelanka pierwszoosobowa z gatunku soulslike, która rozgrywa się w apokaliptycznym, westernowym świecie stworzonym przez legendarnego Viktora Antonova. To kraina pyłu, krwi, fałszywych świętych, utraconej historii i okultystycznego horroru — pustkowie, gdzie droga do zbawienia jest wąska, wybrukowana łuskami nabojów i trupami wrogów pamiętających twoje imię. Wcielasz się w zwykłego bohatera: słabego i początkującego w umierającym świecie pełnym potworów. Ma jednak wszystko, czego potrzebuje, by przetrwać horror płonącego świata: Colta, instynkt zabójcy i determinację, by wrócić do domu bez względu na wszystko. Nie jest to dynamiczna strzelanka, w której wygrywa jedynie refleks — liczy się każdy nabój, każda broń jest unikalna i każdy potwór ma swoją słabość. Nie możesz polegać na starych nawykach. Musisz nauczyć się strzelać od nowa. Przyglądaj się wrogom, poznaj ich słabości i podejmuj każde działanie z rozwagą. Przetrwanie na pograniczu wymaga nie tylko celności: dostosuj taktykę za pomocą różnych rodzajów amunicji, parowania czy uników, mistycznych zdolności okultystycznych i wszystkiego, co tylko może pomóc ci utrzymać się przy życiu. Jeśli droga okaże się zbyt męcząca dla samotnego wilka, zwołaj resztę bandy. To osobista podróż przez katastrofę na skalę światową. Wcielasz się w mężczyznę, który stracił niemal wszystko, a teraz wraca do domu, zanim odbiorą mu resztę. Droga prowadzi przez Stare Południe, nawiedzone pogranicze pełne zrujnowanych osad, mitycznych dróg, niewyobrażalnych maszyn, potwornych frakcji i postaci historycznych uwięzionych między legendą a potępieniem. Nie jest to jedynie koniec Stanów Zjednoczonych. To początek czegoś znacznie gorszego. czytaj dalej