filmweb.pl
Zaloguj
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Everytime
Opinie
Everytime
2026
Strona filmu
Opinie
(96)
Listy
(39)
pełna obsada
(37)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(1)
Recenzje
(1)
Nagrody
(5)
Forum
wideo
(2)
zdjęcia
(5)
plakaty
(2)
Opisy
(2)
Newsy
(3)
Everytime
/film/Everytime-2026-10120923
2026
Agatonik
7
Ciekawy film o żałobie, która nie przebiega etapami, lecz zaburza czas, przestrzeń i sposób postrzegania świata. Wollner nie szuka winnego ani łatwego ukojenia. Pokazuje ludzi próbujących żyć dalej, chociaż przeszłość nieustannie wdziera się w ich teraźniejszość. Najbardziej przekonuje mnie oszczędna obserwacja bohaterów i brak emocjonalnego szantażu. Mniej metafizyczny finał, w którym reżyserka mnoży symbole i pomysły, jakby nie do końca ufała sile wcześniejszej, znacznie prostszej opowieści.
czytaj dalej
Szymon Pazera
9
najlepsze wykorzystanie Minecrafta w historii kina, opowieść o copium, żałobie, próbie życia po tragedii. wybitne zdjęcia - kluczowa scena filmu na blokach nieziemsko nakręcona, minimalistyczne w środkach, maksymalnie oddaje, Wollner jednym z najbardziej wyrazistych głosów współczesnego kina
czytaj dalej
Tomasz Kuk
5
Totalny średniak. Mam wrażenie, że ktoś rzucił cegła w białą kartkę papieru i stwierdził, że to będzie scenariusz. Ma swoje momenty, ale w dużej mierze jest to płytki surfing na falach straty. Nie umie być ani dosłowny, ani oniryczny. Ale przyznaje, że ujęcia dwójki nastolatków na dachu są wybitne. Film powinien nazywać się zacznij trzy metafory, potem totalnie ich nie rozwiń, ale potem łopatologicznie je wytłumacz, bo widz może jednak nie nadążył.
czytaj dalej
Robert Mróz
8
Każdy kolejny film Wollner lepszy niż poprzedni.
czytaj dalej
Mateusz Choina
8
Strata jako stan powodujący dyskomfort: zarówno u bohaterów, jak i widzów. dyskomfort, który pomaga poukładać sobie w głowie sytuację, której nie da się zrozumieć. Wybitne zdjęcia, przejmująca ścieżka dźwiękowa przywodząca na myśl beach house i wiele więcej.
czytaj dalej
Lukasz_Broda
8
Wollner znów o zwierciadłach straty. Procesy żałoby naturalnie potrafią zobrazować się we śnie. Druga połowa rzetelnie wyraża psychologię snu, konsekwentnie wynikającą z poprzedzających ją wydarzeń pierwszej połowy, dotykających tematyki traumy i wybaczenia. Przy tym całości nie da się zaszufladkować ani jako dydaktycznej rozprawki, ani jako onirycznego bajdurzenia. Poetyka obrazu wyraża się sama przez siebie, a są tu momenty niezapomniane - prolog na długo pozostanie w pamięci.
czytaj dalej
Paweł Woźniak
5
Wchodzę na własne ryzyko
Jędrek Lisowski
6
uważam, że aftersun i sirat są zbyt świeżymi filmami żeby z nich zrzynać. + naprawdę nie potrzebowałem żeby zakończenie było wytłumaczone czterokrotnie
czytaj dalej
mąciszmer dobrze
8
Film o bolesnym przeczuciu, które uderza podczas żałoby - że miejsce zaświatów nie jest w zaświatach, tylko w przytłaczającej fałdce, która powstaje między percepcją a otoczeniem człowieka. A jest tak przytłaczająca, bo synchronizuje światło, które pada na siatkówkę oka w czasie rzeczywistym, ze światłem zapisanym na nośnikach: analogowych, cyfrowych, wspomnieniowych. Słońce z "Everytime" też jest oczywiście słońcem z nośnika (film przypomina o tym w sposób niemal brutalny), dlatego Wollner w ostatniej ćwiartce wykorzystuje ten przywilej kina łącząc oba poziomy: nierzeczywiste piksele i namacalną obecność. I to też przybliża cechę życia po tragedii. Doświadczenia wyjęte z pamięci - lub innego archiwum - zdają się przecież czasem realniejsze od widoków za oknem. A w ogóle to jest to Solaris pozbawione sci-fi, ale i tak z interferencją fal.
czytaj dalej
PlaceHolder
8
Subtelne i pozbawione dosłowności studium straty. Z niezwykłą precyzją ukazuje stan zawieszenia między pamięcią o tym, co utracone, a potrzebą pójścia dalej.
czytaj dalej
Piotr Nowakowski
7
jestem zakochany w sposobie kadrowania "tego, co nieobecne" - z uwagi na ten aspekt film trafi przede wszystkim do tych, którzy stracili kiedyś w życiu kogoś ważnego i naprawdę bliskiego. kupiłbym ten film całym sobą, gdyby nie ostatnie 20 minut, moim zdaniem zupełnie zbędne i poniekąd przekreślające ten znakomicie budowany realizm. i dlatego jednak wolę "Aftersun".
czytaj dalej
rondel7
8
Przez żałobę przeprowadza jak przykazał Kochanowski: od brutalności rzeczywistości po niedosłowność oniryzmu. Emocjonalna wędrówka ze stratą na plecach okazuje się jednak częściej ciszą niż wrzaskiem. Twórcy nie łakną przed kamerami widowiska rozpaczy à la „Hamnet” - ważniejszy jest dla nich każdy moment, gdy na łzy już nie ma siły, a potrzebę każdej z nich trzeba spróbować jakoś zastąpić, zrozumieć, przetrawić lub zabić. Wolne tempo filmu i niespieszne krążenie wokół ciągle obecnej na horyzoncie puenty nie są wcale tłumaczeniem metafor; to pochodne tematu, widokówki, dające duchowy wgląd w niekończącą się drogę do ukojenia. Nie widzą mi się też częste porównania do „Aftersun” - to całkiem różne historie, przeciwne sobie perspektywy; z zarzutów o "zrzynanie" (można takie znaleźć na filmwebie) chce mi się śmiać. Gdybym miał szukać dla „Everytime” artystycznego odpowiednika, powiedziałbym: „La Chimera”. Konceptualnie są bardzo podobne - filmową magię odnajdują w nietypowych miejscach.
czytaj dalej
ejber71
9
Nikt nie kręci (i pewnie nigdy nie kręcił) tak wspaniałych filmów nt. żałoby jak Sandra Wollner.
czytaj dalej
Michał Mazur
8
O życiu i powidokach po stracie. Trzyma w napięciu wrażliwością. Wybitne zdjęcia i początkowe sekwencje. Nie wiem jeszcze jak się czuję z finałową igraszką z rzeczywistością.
czytaj dalej
Purplecuckoo
9
Będzie topka 2026. Jego siła tkwi w ciszy i niedopowiedzeniach. To kino, które wymaga cierpliwości, ale wynagradza ją z nawiązką. Dopełnieniem całości są fenomenalne zdjęcia oraz rewelacyjnie nakręcona TA scena. Niedaleko pada „Everytime” od „Aftersun”, ale to właśnie on trafił do mnie mocniej.
czytaj dalej
Patrycja Patrycja
6
Symbolika finału pozostanie dla mnie zagadką
czytaj dalej
Aleksander Gortych
6
5,75 TBH
czytaj dalej
Ink_85
5
Fajne zdjęcia i pomysł z wykorzystaniem Minecrafta, ale daleko mu do subtelności Aftersun, reżyser chciał za bardzo, zgubił się w wątkach nie umiał sensownie zamknąć
czytaj dalej
KwiczuSmok
10
Human sacrifices immolated by Sun god since the dawn of everything. Minecraft heatsink opens a dreamy abstract plane to dissipate loss. Trauma, the sunspot, once again is a spiral, but it's so moving. Billions must watch anything Wollner gives.
czytaj dalej
gladiator_filmweb
8
Poszedłem na ten film pamiętając jedynie, że jest o rodzinnych wakacjach na Teneryfie, więc, jak się domyślacie, wzięło z zaskoczenia.
czytaj dalej
aleksandra józwik
8
kopalnia melancholii
czytaj dalej
karo majchrzak
8
czułe i cierpliwe, a najlepiej, że zostawia widownię z zagadką, bo wciąż nie wiem, co było prawdziwe. a wszystko to przy kwadratowym słońcu, baja!
czytaj dalej
Marcjanna Witkowska
8
chwila na dachu zapadła
czytaj dalej
Marcin Cisowski
9
Aftersun 2: Minecraft Edition
czytaj dalej
Icer
Pierwsza połowa - 9/10, druga połowa - nie wiem/10
czytaj dalej
1
2
3
Popularne w Kinie
Zobaczysz wszystko
Opinie
Lalka
Opinie
Primetime
Opinie
Zobacz repertuar kin