Eh, poszaleli ci "twórcy" do reszty. To film promujący samochody? systemu automatycznej pomocy kierowcy? A może potrzeba zaprogramowania predyktywnego aby w każdym samochodzie był system, który na żądanie władz zatrzyma pojazd?
Liam Nelson się skundlił tym filmem i tyle. Ten cały major grubaśny, to już całkiem odlot....