Śmieszna sprawa skoro Jerry spotkał się z oprychami w Fargo, a mieszkał w Minneapolis,
to musiał chyba jechać całą noc i cały następny dzień, czyli scena jego powrotu do domu
musi się dziać kolejnej doby.
Dystans między tymi miastami wynosi ok. 235 mil co wg google maps można pokonać w niecałe 4 godziny.
Ale w sumie w Fargo był o 20:30, więc w doma mógłby być najwcześniej po 4 godzinach, czyli raczej nie na kolację ;)
Ale w sumie w Fargo był o 20:30, więc w doma mógłby być najwcześniej po 4 godzinach, czyli raczej nie na kolację ;)
Bo przyjechał następnego dnia. Tutaj jest nawet synopsis:
http://www.imdb.com/title/tt0116282/synopsis
"The next day, Jerry returns to his home in Minneapolis"