Głupiutki niskobudżetowy gore slasher, w którym potomek wiktoriańskiego seryjnego mordercy Kuby Rozpruwacza, uwodzicielski fotograf Jack T. Ripperton (Blake Bahner) morduje modelki i modeli w trakcie sesji i pije krew młodych dziewcząt, by być w seksualnej formie. Jedna z dziewcząt stanie się (chcąc nie chcąc) jego partnerką, dopóki nie odkryje o ukochanym prawdy... Sporo całkiem niezłych, choć tanich scen gore oraz sporo nagości w wydaniu softcore. Film jest jednak zupełnie pozbawiony suspensu i fabularnie dość durny. Mimo wszystko oglądało mi się "Fatal Exopsure" całkiem przyjemnie - głównie dzięki niezłej grze aktorów oraz wspomnianym przyzwoicie wykonanym efektom gore. Mamy tutaj m.in. dekapitację, ćwiartowanie ciała modelki piłą, oblanie twarzy kwasem solnym, usmażenie prądem, eksplozję głowy a la "Maniak" (1980) i in. Oczywiście przydało by się więcej napięcia, jednak z drugiej strony czego oczekiwać od niskobudżetowego filmu gore? 5/10. Czas trwania: 83 minuty.