Kolejny film w ktorym

Pan John Cusack ma mine psa Pluto. Nie mialem za bardzo co robic wiec przebrnalem (nawet bez przyspieszania) przez "Feralna Noc". Do obejrzenia zachecaly nazwiska wspomniany Pan Cusack, Pan De Niro, Pan Crispin Glover.. no i co, no i nic film kiepski, zaczynajac od scenariusza, ktory byl zlepkiem innych filmow gatunku. Wywody Pana De Niro meczyly a mina Pana Cusacka mowila: "Co ja tutaj robie?". Watro bylo tylko popatrzec na "walory" Pani Rebecc'i Da Costa 4/10

1

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię