"Final Fantasy" to film niesamowicie ciekawy z technologicznego punktu widzenia. Wspaniałe odwzorowanie postaci ludzkich stworzonych na ekranie komputera, ładne plenery i ogólnie świetne możliwości graficzne. Pod tym względem film ten jest przełomowy, jedyny w swoim rodzaju. Natomiast jeśli chodzi o stronę fabularną, to już za bardzo nie ma czego chwalić. Momentami można się pogubić o co w ogóle w tym wszystkim chodzi, z tymi fantomami, duchami, etc. Mnie osobiście akcja nie porwała, chociaż do spania też chyba było daleko. Więc za technologię 9 z plusem, za fabułę 3 i wychodzi z tego 6/10.