Męczył mnie ten film. Kręciłem się na kanapie i zerkałem na zegarek. Szybki i mocny zwrot akcji na początku, a później coraz większa nuda. Postaci nieciekawe. Intryga bardzo naciągana, chyba tylko dla zwolenników najbardziej wybujałych teorii spiskowych. Do tego wątek kryminalny nie wciąga, a efektownych scen tu jak na lekarstwo. Plusy tylko za niezły początek i w miarę przyzwoitą oprawę wizualną.