Byłem dziś na tym filmie w kinie , na festiwalu Włoski neorealizm i jego następcy”. Film bardzo mi się podobał. Nic dziwnego, że dostał złotego Lwa w Wenecji i nominacje do Oscara za najlepszy scenariusz. Można się przyczepić że momentami nudzi i wolno się rozkręca, ale mnie film bardzo wciągnął. Na uwagę zasługuję...
więcejmożna się przyczepić tu i wódzie, do paru scen i paru motywów. Zwłaszcza Polacy, ze swoją świadomością realiów II wojny światowej, mogę dostrzegać jako dysonans nieco "obyczajowe" i momentami mało wiarygodne potraktowanie nazistów. Jest trochę typowo włoskich sentymentalizmów i umowności, które osłabiają wymowę...