...no właśnie, po pierwsze Gojira nareszcie wygląda tak, jak powinna, a nie jak ta parodia z '97...
Po drugie koncepcja - tytułowa bohaterka nie walczy z resztą świata, ale z innymi potworami...
Największa wada - było jej zdecydowanie za mało! W całym filmie ile? 15 minut? 20?
Jeśli powstanie sequel (na co liczę), to mam nadzieję na to, że utrzyma poziom, ale Gojira częściej będzie gościć na ekranie...
Ode mnie 8+, oglądane w kinie w 3D, 9.
Jedna uwaga: Godzilla to on, facet, samiec. W każdym filmie z angielskim tłumaczeniem i w zdecydowanej większości z polskim (wliczając również ten film) Godzilla jest określany w formie męskiej. Poza tym, tytuł Godzilli brzmi KRÓL POTWORÓW. Można czasem dla ułatwienia odmieniać Godzillę w formie żeńskiej (żeby nie połamać języka), ale zdecydowanie nie można nazywać go "bohaterką" :P
Niezupełnie. Owszem, Godzillę określa się jako samca "w każdym filmie z angielskim tłumaczeniem", ale to nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości (600 lat temu wszyscy WIEDZIELI, że Ziemia jest płaska).
Trzeba pamiętać, że tłumaczenie jest tylko tłumaczeniem i zawsze mógł wkraść się błąd. Wprawdzie reżyser kilku filmów z serii określił Godzillę mianem "on", to trzeba pamiętać, że w jednym (czy nawet dwóch) z filmów pojawia się młode Godzilli - Minya. Wniosek? Godzilla albo jest hermafrodytą albo samicą zdolną do partenogenezy (dzieworództwa) ;)
Godzilla miał dzieci, ale w żadnym japońskim filmie nie powiedziano, że to on złożył jaja z którego wykluł się Minya i Junior. W przypadku Juniora jest nawet powiedziane wprost w Godzilla vs. Mechagodzilla 2, że to nie Godzilla a Godzillozaurus- roślinożerny krewny Godzilli (naciągane, ale ok skoro tak mówią)- wniosek? Godzilla przygarnął Juniora. Z czasem Junior zaczął się upodabniać się do przybranego ojca, ale na skutek promieniowania, a nie dorastania.
Odnośnie Minya jest już trudniej. Wśród fanów różne wersje, np:
- Podobnie jak Junior, to nie ten sam gatunek co Godzilla- zbyt duże różnice w wyglądzie,
- Ta jest ciekawa- Matką Minyi jest... Godzilla z pierwszej części, zaś ten od Godzilla kontratakuje to jego ojciec,
Odnośnie Twojego wniosku to zostało to wyjaśnione w filmie Emmericha- Godzilla nie jest określonej płci- sam się zapładnia i następnie składa jaja, mimo to do końca jest określany jako on.
Przyjmuje jednak, że Godzilla to on. Dlaczego? Ponieważ nie przemawiają do mnie argumenty pokroju "Jeżeli imię kończy się na a, to znaczy że jest to imię żeńskie"- Ta zasada dotyczy tylko polskich imion.
Nie, Godzilla to zdecydowanie samiec. Wielki potwór - kobieta... Najgorsze połączenie...
@Fred_9 - Skoro reżyser sam określił, że w jego filmie Godzilla jest samcem, to nie będę się kłócił i przyznaję do błędu.
@szmyrgiel - filmem Emmericha bym się nie sugerował, bo - jak napisałem wcześniej - to raczej parodia tego tytułu...
Trochę poszperałem i znalazłem wywiad z reżyserem oryginału - Ishirô Hondą.
Zapytany o płeć Godzilli, wyjaśnił, w których jego filmach jest Godzilla, a w których - uwaga - GIGANTIA - czyli samica Godzilli (ale nie mówił nic o tym, jakoby miała być roślinożerna). Niestety nie znam bardzo dobrze języka japońskiego, więc nie jestem pewien, czy wszystko dobrze zrozumiałem (brak angielskiego tłumaczenia jednak boli).
@Grandlord0009 - dlaczego? w świecie zwierząt, to właśnie samica często jest większa i silniejsza...
Zaskroniec, anakonda, niektóre krokodylowate... w końcu Godzilla niby ma być gadem...
To jest mutant! Nie wiadomo co to jest ale jedno jest pewne, bliżej temu do Samca.
Jeśli już mamy iść w tą stronę to jednak bardziej przemawia do mnie płeć "piękna". Przez analogie. Jak moja żona ma gorsze dni a ja znowu nie posprzątam po sobie starych skarpetek to przyrzekam, drze się na mnie identycznie jak Godzilla. Dwa razy udało mi się ją wtedy tak wkurzyć, że zaczęła się podobnie ładować! Co prawda nie na niebiesko tylko na czerwono, widać ma jakieś bardziej śmiercionośne wyziewy... Kurcze, teraz już wiem co mnie czeka jak nie będę dostatecznie szybko uciekał.
Płeć piękna ma być piękna, subtelna i romantyczna :D Płeć męska ma być męska, twarda oraz silna fizycznie i psychicznie. No co lepiej wypada pośród potworów? Oczywiście że to drugie.
Wkurzały mnie te sceny typu: już potwory zaczynają walczyć...CIACH...teraz będą żołnierze/pielęgniarki/synek żołnierza, a Godzillę oglądajcie sobie w migawkach w tle na ekranach telewizorów.
Miałem wrażenie że Godzilla pełni tam rolę drugoplanową.