mnie przekonał. W napisach końcowych niby, że na podstawie Murakamiego, czyli stąd takie pokręcenie, ale jakoś tak pomimo tej wiedzy jestem na nie. Do obejrzenia, ale żeby się specjalnie emocjonować i zachwycać, nie ma nad czym.
na Nowych Horyzontach we Wrocławiu 25.07.2014 więc premiera była...