Film raczej nudny i słaby, ale można obejrzeć. Głównym atutem jest Mike Norris, który gra równie dobrze jak jego ojciec Chuck Norris. Ma takie same ruchu, gesty, podobne ciosy. Jeszcze gdyby zapuścił sobie brodę to wyglądałby jak Chuck. ;)
Nie podobało mi się w tym filmie, że była ta otoczka na temat hipisów i jeszcze...