Gra wstępna

Ôdishon

1999 1 godz. 55 min.
6,4 7 247
ocen
6,4 10 7247
6 342
chce zobaczyć
7,4 5
ocen krytyków
{"rate":7.4,"count":5}
{"type":"film","id":95308,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/%C3%94dishon-1999-95308/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Gra wstępna
  • Naprawde konkretny filmik. Przez pierwsze pół godziny kino familijne, które w czasie następnej
    godziny ewoluuję bardzo powoli i nużąco w stronę filmu obyczajowego by skończyć na mega
    brutalnej, bezsensownej i zrytej daleko wschodniej jatce. Facetowi umiera żona, no to jak żona
    umiera to trzeba pronto znaleźć nową bo samemu to trochę skucha. Wraz z ziomusiem
    wymyślają pomysł castingu. Pojawia się kilka fajnych kandydatek jednak nasz bohater wybiera
    za obiekt westchnień przydżumioną laseczke (Asami) , która na kilometr cuchnie przeszłością
    a'la ostra dziecięca molesterka. W międzyczasie kolega informuje go, że laska jest lewa na co
    nasz bohater z zapalczywością kompulsywnego onanisty atakuje dalej. W aplauzie swojego
    mocno zniewieściałego synalka umawia się na randeczki a potem jak Polak planuje wyjazd na
    jakieś zadupie tam mając jej się oświadczyć. Udaje się zamoczyć, a więc mission
    accomplished, z tymże dupeczka gdzieś po drodze nawiewa. Następnie nasz bohater po kolei
    odkrywa jej zboczoną przeszłość napotykając po kolei dziada w jakiejś starej hali a następnie
    jakiegoś przychlasta na klatce schodowej. Chociaż w sumie to nie odkrywa bo obie te persony
    albo durnowato się śmieją albo dupią trzy po trzy. Wreszcie dochodzimy do finału akcji, jakby
    śmiesznie to nie brzmiało to z worka z ziemniakami wyskakuje jęczący gość z obciętymi
    stopami, potem mniej więcej wszystkie żeńskie postacie w filmie raczą bohatera francuzem by
    następnie jego własna luba nadziewała go jak szaszłyk tymi patyczkami od akupunktury.
    Finalnie imprezę przerywa młody i mocnym kopem zrzuca ją ze schodów tak, że jest już no
    more Asami.

    Podsumowując, pierwsze półtorej godziny jest nudno. Przez ostatnie 20 min nie jest nudno
    tylko niesmacznie i podvpcenie. Uważam seans tego filmu za szkodliwy dla mojej psychiki.

  • agness11 ocenił(a) ten film na: 1

    Torchia nic dodać, nic ująć!!! Żałuję straconego czasu na obejrzenie tego gniota.

  • Torchia a ja uważam Twój post za arcy-zabawny. Filmu nie widziałem ale się pośmiałem. Dzięki

  • Torchia Powiedz proszę czy opisywałeś inne filmy? Jeżeli nie to błagam Cię uracz nas tymi reckami ;D

  • concertorganist ocenił(a) ten film na: 3

    Torchia I jeszcze to fatalne brzmienie pianina Yamaha. To było ponad moją wytrzymałość.