1 godz. 49 min.
6,1 21 929
ocen
6,1 10 21929
3 436
chce zobaczyć
{"rate":6.5,"count":4}
{"type":"film","id":161966,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Halloween-2007-161966/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Halloween
  • Rales ocenił(a) ten film na: 5

    Szóstka? uzbrojonych strażników i jeden zakuty w kajdany facet, oczywiście wszystkich zabił... no
    ludzie co to ku*wa było, Superman?

  • Quistis ocenił(a) ten film na: 4

    Rales Bugimen

  • Psychopath_filmweb ocenił(a) ten film na: 7

    Rales w filmie jest to po części wyjaśnione (tzn. w zdaniu które się powtarza do znudzenia ,,Michael Myers to czyste zło''-niby nic z tego nie wynika ale ja rozumiem to tak,że Myers jest nie kimś nawet ale czymś ponad ludźmi,nie można go porównywac do innych seryjnych morderców(coś jak Ghost Rider-zawiązał pakt z diabłem) no i stąd ta jego nadludzka siła,wytrzymałośc czy nieśmiertelnosc

  • Psychopath_filmweb Dobra interpretacja. Moja jest nieco inna - to czyste zło może też znaczyć że Michael jest tak pozbawiony uczuć,odruchów ludzkich itd że ludzie uosabiają go z tym co najgorsze ,w tym własny strach. I dlatego dla ludzi może nie ma krwi ani ciała Myersa - jest coś co będzie żyło nawet gdy to ciało będzie martwe

  • Rales Kicha, jak pierwowzór. Dwumetrowy kolo w masce sobie łazi, a nikt specjalnie nań uwagi nie zwraca.
    Jedyne sceny warte polecenia to te w których ubija nastoletnie lafiryndy.

  • Piramidoglowy We wcześniejszych filmach pokazują że Michael ma te maske a nikt nie zwraca na niego uwagi bo w halloween ,gdzie każdy ma orzebranie niezbyt rzuca sie w oczy

  • Rales Też na to zwróciłem uwagę.Ciekawe jak się z tych kajdanków uwolnił pewnie jakimś drucikiem je otworzył.
    W ogóle to takiego groźnego przestępce wielkoluda nie powinni pakować do windy gdzie jest mało miejsca i trudno np użyć strzelby.
    Po za tym myślę że Steven Seagal dał by mu radę :)

  • kamil67_filmaniak ocenił(a) ten film na: 8

    pawelski1989 Jeśli Seagal jest dziewicą to by go pokonał. Ale myśle, że Chuck Norris dałby radę. Wykopał by z półobrotu datę 31 listopada z kalendarzy na całym świecie i Michael stracił by robotę.

  • Morgotheron ocenił(a) ten film na: 10

    Rales To jest i tak nic. Najbardziej nierealistyczne jest to, że Michael Myers został dwa razy dźgnięty nożem (przez tą jedną nastolatkę i siostrę) oraz trzykrotnie postrzelony przez doktorka co się nim zajmował i goni ofiarę jakby nic mu się nie stało. To chyba powinno być w gatunku fantasy.

  • Ravoner ocenił(a) ten film na: 8

    Morgotheron Chyba można to wytłumaczyć jedynie tym, że dało się go zabić jedynie poprzez strzał w głowę, co zrobił w końcówce doktor. No ale nawet mimo tego, był to jednak tylko człowiek, co z nie jest zbyt realistyczne.
    "Demon nie umiera tylko raz" czy jakoś tak, jak mówiło te dziecko do głównej bohaterki, gdy ta myślała, że jest już po wszystkim.

  • kamil12580 ocenił(a) ten film na: 7

    Ravoner To nie Doktor strzelił Mayersowi w głowę tylko jego siostra.

  • PogoHomo ocenił(a) ten film na: 8

    Morgotheron Doszukiwać się logiki w gatunku jakim jest slasher mija się kompletnie z celem i jest to idiotyczne.

  • tukanek1982 ocenił(a) ten film na: 6

    Rales Zgadza się, już mogliby nie przesadzać z tymi niektórymi scenami, w końcu nie był to jakiś robot, a zwykły normalny człowiek, tzn owszem był silny, był zły, ok... ale mimo wszystko człowiek, a w scenie gdzie rozwalił tych kilku strażników to całkowicie niemożliwie, no i sam fakt że przeżył te ciosy nożem i 3 kulki z broni i chodził potem pełen sił witalnych jak by nic się nie stało. No właśnie to są te przeginki których nie lubię w takich filmach, bez nich byłoby lepiej.

  • Vanilia2905 ocenił(a) ten film na: 7

    tukanek1982 Ale miałam ubaw oglądając ten film :)

  • tukanek1982 ocenił(a) ten film na: 6

    Vanilia2905 Ano fakt, były i dobre momenty ale też się i pośmiać było z czego :-)

  • Vanilia2905 ocenił(a) ten film na: 7

    tukanek1982 :)

  • MaXXi ocenił(a) ten film na: 7

    tukanek1982 Też mi się to nie podobało nigdy w filmach Halloween, nie wiem czy wiesz ale takich absurdów było całe masy w poprzednich odsłonach. Według mnie jedyny sposób na jego zabicie, to pocięcie na kawałki, no i spalenie każdą część ciała z osobna na popiół. Tutaj są takie absurdy jak w piątku 13 gdzie Jason był nieśmiertelny albo po prostu był zombie i mordował.
    Fakt trzymanie się bardziej realiów jak napisałeś, był silny i człowiek trzymało by się bardziej kupy. A same akcję były by bardziej efektowne gdyby ledwo uszedł z życiem i regenerował by rany i tak by wracał w kolejnych odsłonach. Ale to horror a nie jeden horror ociera się o sci-fi czy fantasy.

  • Rales Podobne komentarze znajdują się pod odświeżoną wersją Piątku. Ludzie, tak trudno zrozumieć czym jest konwencja? Jaki jest zamysł autora i dlaczego nawiązuje do oryginału? Co więcej, nie wszystko musi być wytłumaczalne, a nawet nie wszystko musi mieć sens. A później niektórzy się dziwią, że na coś już zupełnie abstrakcyjnego ludzie reagują oburzeniem i sprzeciwem, jak nawet prostego zabiegu nie potrafią zrozumieć.

  • Rales W wersji nieocenzurowanej ucieczka Michaela była zaprezentowana całkowicie inaczej i dużo bardziej realistycznie.

  • conneryfan ocenił(a) ten film na: 8

    Rales nie widziałem takiej sceny / film bardzo realistyczny

  • Zuzmati ocenił(a) ten film na: 10

    Rales Mozna to wyjasnic w ten sposob ze michael jest opetany i te demony daja mu jakby nadludzkie moce.

    Ale w filmie jest wiecej takich nielogicznych spraw. Np z psychiatryka ucieka seryjny morderca a policji jakby nie ma. W realu w calym miescie by sie krecili policjanci a w filmie nic. W zakladzie psychiatrycznym zobaczylismy tylko jednego pacjenta tzn michaela.
    W filmie w jednej scenie jak ginie ten stary gosc ktory stoi przed domem to tam michael nagle wyskoczyl z nikad, normalnie to by go zauwazyl ten dziadek.

    Jesli chodzi o zabojstwa, efektywnosc i brutalnosc to dobre, podobalo mi sie jak michael zabijal. Dla mnie pomijajac logike film dobry

  • kamil67_filmaniak ocenił(a) ten film na: 8

    Rales Szczerze to wolałbym walczyć ze Supermanem. Większe szanse.