Vin Diesel, grający tytułowego bohatera może podniósł by trochę poziom, a tak to gniot. Dla fanów po kasę.
Chyba Kaczyński zagrałby lepiej niż Diesel... A już na pewno lepiej niż ten aktorzyna Timothy Olyphant.
Baranek w ścianę, bo głupoty wypisujesz