może i jest to straszny kicz, tandeta, bezsensowna fabuła itd jednak ogląda się to wszystko z przyjemnością! Świetne, brutalne, post apokaliptyczne SF / fantasy z kozacką kreską z lat 80', teraz już mało kto rysuje w ten sposób. Polecam fanom mocnego kina!
Przez brak fabuły, a także wyjątkowo złe cięcia, cały klimat gdzieś odlatuje. Nie pomagają litry krwi czy tandeta - tutaj akurat na plus, jak to u Japońców.