Film

The Howards of Virginia

1940 1 godz. 57 min.
6,0 12
ocen
6,0 10 12
55
chce zobaczyć
{"id":"112946","linkUrl":"/film/Howardowie+z+Wirginii-1940-112946","alt":"Howardowie z Wirginii","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/29/46/112946/6938127.2.jpg"}
Matt Howard (Cary Grant), osierocony syn ubogiego farmera, przy pomocy swojego kolegi za szkolnej ławy, Toma Jeffersona... więcej

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
reżyseria
scenariusz
gatunek
produkcja
premiera
Film dostał 2 nominacje
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}

Matt Howard (Cary Grant), osierocony syn ubogiego farmera, przy pomocy swojego kolegi za szkolnej ławy, Toma Jeffersona (Richard Carlson),  znajduje zatrudnienie jako geodeta na wielkich obszarach w pobliżu Shenandoah. Podczas pracy na posiadłości Williamsburg należącej do plantatora Fleetwooda Peytona (Cedric Hardwicke), Matt poznajeMatt Howard (Cary Grant), osierocony syn ubogiego farmera, przy pomocy swojego kolegi za szkolnej ławy, Toma Jeffersona (Richard Carlson),  znajduje zatrudnienie jako geodeta na wielkich obszarach w pobliżu Shenandoah. Podczas pracy na posiadłości Williamsburg należącej do plantatora Fleetwooda Peytona (Cedric Hardwicke), Matt poznaje siostrę bogacza, Jane (Martha Scott). Młodzi zakochują się w sobie i mimo różnic klasowych i finansowych, pobierają. Jane zaczyna życie u boku Matta w skromnej chatce, ale z upływem lat Howardowie wzbogacają się.

na podstawie
Elizabeth Page "The Tree of Liberty" (powieść)
studio
Columbia Pictures Corporation / Frank Lloyd Pictures
data produkcji
1940
tytuł oryg.
The Howards of Virginia
inne tytuły
Howardowie z Wirginii Polska
The Tree of Liberty Wielka Brytania
Więcej...
Joan Fontaine miała zostać wypożyczona przez Davida O. Selznicka do Columbii i zagrać główną rolę, lecz operacja brzucha spowodowała u niej skutki uboczne i została zastąpiona przez Marthę Scott.
Film został nakręcony w Williamsburg (Wirginia) i Santa Cruz (Kalifornia) w USA.
  • nodny

    cew ocenił(a) film na 3

    film pretendował do wielkiej, epickiej opowieści o rodzie, wojnie itd. a wyszło coś absolutnie nudnego... niestety