Główną osią narracyjną jest historia Emmy Hauck, pacjentki szpitala psychiatrycznego, której obsesyjne listy stanowią inspirację do wizualizacji jej stanu duchowego. Dzięki przytłaczającym zbliżeniom, grze świateł i montażowi, ściśle podążającemu za zmianami tempa muzyki (awangardowego kompozytora Karlheinza Stockhausena), filmowi udaje się oddać psychologiczną głębię bohaterki. To niezwykle klimatyczny mariaż niemalże dokumentalnego podejścia do realizacji i awangardowych eksperymentów wizualnych.