Bac się tam nie było czego, ale od biedy pooglądać można. Byle z kobietą, ona się deko wystrasz i przytuli i jakieś plusy z tego będą ;-)
OK. Przekonałeś mnie, muszę z nią obejrzeć. Obyś miał rację!
Mam nadzieje, że się przydałem hehe
mow za siebie:) jak ze mna koledzy filmy ogladaja to ja sie zawsze smieje a oni siedza skuleni w kacie:P
To marni koledzy...
oj tam zaraz marni:) tematy ktore w tych filmach sa poruszane to taka abstrakcja ze nie sposob sie nie smiac... ale sa tytuly ktore rzeczywiscie juz mozna wrzucic do tych "strasznych". tylko ze ich jest niewiele;/