Francuska wersja "Madame Buterfly" przenosząca akcję w lata 30-ste XX wieku, do Wietnamu. Piękna pasierbica zamożnej plantatorki, poznaje oficera marynarki. Zakochana porzuca wszystko - przybraną matkę, dotychczasowego narzeczonego wygodne życie w rodzinnym majątku i wyjeżdża do Tonkinu gdzie stacjonują francuskie oddziały.
Co prawda na tym forum jest ledwie dwadzieścia pare tematów opinii o tym filmie, ale z tego, co przejrzałem, to będę pierwszą osobą, która wypowie się o filmie negatywnie. Osobiście, zabrakło mi jakoś klimatu Azji, został on zagubiony w tym filmie, zauważyłem liczne dłużyzny (niewykorzystane choćby przez zwrócenie...
Film strasznie nierówny. Momentami bardzo dobry, momentami słaby. Reżyser sobie radził z poprowadzeniem aktorów, ale film z biegiem akcji się 'rozłazi' i robi się miałki, bez wyrazu. Scenariusz zdecydowanie nieudany. Świetne kreacje, aktorskie z Catherine Deneuve na czele. Piękne zdjęcia, ostatni kadr z Deneuve przy...
więcejIndochiny należą do tego rodzaju filmów, które można oglądać wiele razy i za każdym razem robić będzie na prawdę dobre wrażenie. Opowieść została pokazana w magiczny sposób. Przedstawione krajobrazy są tak piękne, że nie sposób się w nich nie zakochać. Do tego wplecione w fabułę wątki historyczne i tamtejsze realia...