Frank Lerner (Christopher Soren Kelly) budzi się w naszpikowanym elektroniką pokoju, z którego nie ma wyjścia. Pomieszczenie wygląda na futurystyczne więzienie, a on nie może przypomnieć sobie, jak tu trafił. Jedynym jego "kontaktem" jest nowoczesny komputer, który został zaprogramowany, aby jak najlepiej imitować ludzkie zachowania. Co jednak gorsze dla Franka, ma za wszelką cenę przytrzymać go przy życiu, jednocześnie nie pozwalając na ucieczkę z celi.
Film niezły. W zasadzie niczego w nim nie brakuje. Oczywiście jeśli ktoś oczekuje strzelanin i pościgów samochodów to się rozczaruje. Ja osobiście lubię filmy gdzie występuje w zasadzie jeden aktor i tak naprawdę przez cały film rozkminia jakiś temat. Najważniejsze że się nie dłuży i dobrze się go ogląda. Polecam.