Interstellar /film/Interstellar-2014-375629 2014 Lista posegregowana według stopnia szacunku, jaki twórca przejawia względem nauki - jej metodyki i dyscypliny. Brałem pod uwagę to, czy respektuje prawa fizyki tam, gdzie nie trzeba ich łamać, na ile wiarygodny jest proces badawczy i czy film konsekwentnie trzyma się własnych założeń, logiki rzetelnego sci-fi. *wyjątkowym przykładem jest Solaris, bo w samym filmie nie ma rażących nieścisłości naukowych - "brak szacunku" wywnioskowałem z tego, jak Tarkowski traktuje materiał wyjściowy Lema, wysoce naukowy i rzetelny. A traktuje jak ścierę do wytarcia sobie gęby po poetyckich, metafizycznych ekscesach, które nie są zainteresowane nauką. Soderbergh też to robi.