Skromny film opowiadający o tym, iż człowiekowi nigdy nie można ufać. Gdzie toczy się gra o wpływy, sukces i pozycję, wszystkie chwyty są dozwolone. Człowiek kryje się za maską, która staje się prawdą, prawda jest fałszem, a kłamstwo codziennością. W tej grze pokerowa twarz i stary dobry blef jest wszystkim. Tylko kto...
więcej
wciągający. Relacje pomiędzy młodą "gwiazdeczką" a doświadczonym politycznym dziennikarzem zostały tutaj przedstawione w sposób bardzo dziny ale i ciekawy. Są momenty paranoiczne, jest uwodzenie...
Ale mimo to, mój wniosek jest jeden: nie udało im się odmienic siebie nawzajem. Dziennikarz udawał, że chce jej...
ta relacja zakrawala na lekka paranoje jak z jednej jak i z drugiej strony ale te przekomarzania daly wiele uroku obrazowi steve busceni i sienna miller dali z siebie wszystko co widac i slychac czas trwania jak najbardziej dobry gdbyby byl dluzszy pewnie wialby nuda 7/10
Jezeli ktos twierdzi ze jest to "shit jakich malo" to znaczy ze wcale sie nie zna na kinie. To, ze film nie sklada sie ze scen poscigow, nie ma efektow specjalnych, nie trzyma w napieciu czy tez nie jest przesycony seksem to wcale nie znaczy ze jest to shit. Bardzo dobry i ciekawy dialog, ktory ciagnie sie przez caly...
więcejNa komedię się nastawiajcie. Spotyka się dwoje ludzi i rozpoczyna się między nimi gra na słowa. Obejrzałem ten film na raty, bo jakoś nie mogłem 'przysiąść'. Naprawdę wypada mieć nastrój na takie kino, inaczej można obraz uznać za 'stratę czasu'. Bardzo teatralny film, chętnie zobaczyłbym taką sztukę. Buscemi i Miller...
więcejwogóle mysle ze w zyciu było by inaczej tak ze jak ogladałem to sie wkurzałem ze sa takie sztuczne akcje, powinni dobrego psychologa zatrudnic i teksty lepsze wymyslic , bardzo słba ralizacja nawet dobrego pomysłu
Film składa sie praktycznie z jednego długiego interesujacego dialogu ktory obfituje w liczne zwroty.
chodzi mi o tytul utwory, ktory leci kiedy Sienna Miller lezy na hamaku pzniej wstaje i zaczyna tanczyc ze Stevim Buscemi.
Gratka dla fanow "przegadanych scenariuszy", w ktorych dialog nie jest jedynie dodatkiem do scen, jest w filmie najwazniejszy. Tutaj rozmowy są tak intensywne, ze musiałam robić sobie małe przerwy, bo zbyt silne emocje dostawałam. Lubię kiedy bohaterzy są wyrazisci, lekko ekscentryczni, czasem wydają się dziwni. Na...
główne role mogliby zagrać np. Gruszka i Chyra. Dziwne że żaden warszawski teatr na to nie wpadł, żeby zaadaptować tak świetny tekst. Przecież to byłby murowany hicior! Swoją drogą, zostać tak wycwelowanym przez kobietę to wręcz przyjemność:)
powyższy cytat z tego filmu odzwierciedlał moje wrażenia podczas oglądania. Zanim doszłam do połowy, byłam już mocno poirytowana zachowaniem obojga bohaterów...ale na końcu poczułam dziką satysfakcję ;P
Niewiem skad taka wysoka ocena ? Film nudny, gra aktorska srednia. Osobiscie nudzilem się i nie dotrzymalem koncówki