Przesłuchałam płyt: 'Kinematografia','Jestem Bogiem',które są w porządku,nie rewelacyjne,ale po
prostu nic nie wyróżniający się ze stosu innych płyt najzwyklejszy rap.
Skąd się wzięła ta sława ? To przez samobójstwo Magika (który nawet nie powinien być
porównywany do zagranicznego Tupaca) czy może faktycznie robili dobrą muzykę ?
nie słucham hip hopu ale żeby zrozumieć kult jakiegokolwiek zespołu trzeba jednak poczuć muzykę. ludzie mają sentyment do PFK bo słuchali jej w trudnych czasach gdy powstawała. a nie że ty sobie tak nagle z dupy przesłuchałaś i nie rozumiesz sławy... litości.
Po pierwsze dziękuje za odpowiedz,a po drugie: myślisz,że gdyby zerwali zespół w 2003 bez przedwczesnej śmierci jednego z członków czy nadal cieszyliby się taką samą sławą jak teraz ?
Widzisz,ja żyłam w tych czasach i widziałam,że słuchali,w pewien sposób się utożsamiali ale wszystko tak naprawdę dopiero nakręciła śmierć Magika... wtedy był nacisk wokoło aby znać te podstawowe utwory,jeden młodziak nakręcał kolejnego i tak to się rozprzestrzeniało (nie zwalałabym tego wszystkiego na 'ciężkie czasy')
Pytasz skąd fenomen Paktofoniki ?
Trzech zajebistych MC , docenianych jeszcze przed powstanie PFK ale to nie wszystko.
Ich piosenki mają swoisty autentyczny klimat , przesłanie niektórych jest ponadczasowe .
Taki kawałek "Nie ma mnie dla nikogo" miażdży , powala po dzień dzisiejszy ....
Nie mam ostatnio czasu się rozpisywać , więc będę się streszczał . Piszesz , że popularność narosła dopiero po śmierci Magika .
To nie prawda - dowiedz się ile czasu minęło pomiędzy wydaniem " Kinematografii" a śmiercią Magika ... naprawdę niewiele ( bodajże 18 grudnia wydanie a 26 grudnia śmierć Magika ) , a był to ich debiutancki album. Ja osobiście kupiłem go w pierwszy dzień sprzedaży i nie tylko ja.
I takich odpowiedzi jak twoja oczekuje ! :) może i masz rację,że nie należy wszystko zwalać na incydent.
Magik to nie Kurt Cobain...
Magik był autentyczny i potrafił coś stworzyć - genialne teksty i do tego sam potrafił to wyprodukować (przypominam, że były to lata 90 w POLSCE - helou?).
Nie jestem fanem HH i nigdy nie byłem. Znałem kilka kawałków z całej historii polskiego HH - jednak porównanie mogę mieć. Dla mnie to co robił Magik jest praktycznie jedyną wartościową muzą za całego tego gatunku.
"Znałem kilka kawałków z całej historii polskiego HH - jednak porównanie mogę mieć"
Nie.
Heh starzeje się .. nie znam Bisza , Zeusa ... Medium .
Za to świetnie kojarzę Pezeta , Ostrego ...
To warto poznać
http://youtu.be/0hgEtl_lvfU
http://youtu.be/zaVaIqiOaKk
http://youtu.be/yOAFmrKUGvE
http://youtu.be/526Q4D4uoSQ
>Dla mnie to co robił Magik jest praktycznie jedyną wartościową muzą za całego tego gatunku.
I w tym zdaniu można byłoby ująć największy problem dotyczący PFK i Kalibra, niestety.