Chcielibyśmy przejść na drugą stronę... lecz nie możemy... ciągle jednak możemy usłyszeć głos tego życia w huku fal, w oddechu powietrza, w przemijających chmurach czy też w samotnym krzyku ptaków. Wymaga to jednak wołania serca i tego głębokiego wewnętrznego poruszenia, które budzi w nas natura.
Rozumiem, ze historia jest szczątkowa, ale dajcie za to ładne i wciągające ujęcia. Zamiast tego mamy przysłonę otwarta ile fabryka dala i przez zwiększać filmu jezioro i wszystko wokół jest wielka rozmyta plamą. Fani Bokehu docenią. Totalnie nie rozumiem tej dedycji. Oraz dlaczego kamera prawie cały czas trzęsła się...
więcej