Trochę tajemniczo...

w ciągu 5 minut nie za wiele się dzieje. Brak dialogów, jakaś muzyka w tle, słaba fabuła, niespecjalnie udana etiuda.

  • Najwyraźniej nie zrozumiałaś tego co się dzieje. Pełna niedopowiedzeń, owszem, również luźno nakreślona historia, według mnie przedstawia zdradliwość powierzchowności oraz ślepe zaułki romantyzmu, wyzwolenia i napięcia seksualnego oraz konfliktu płci, który się w nim zawiera. Elle, Sylvia Plath, zagraniczne transmisje radiowe oraz muzyka poważna. To wszystko mówi o tym kim jest osoba, która obcuje z tymi tworami. Tak "światowa", jak by się mogło zdawać, zajmująca się sztuka, dziewczyna o krótkich włosach, nie jest w stanie trzeźwo patrzeć na świat najbliżej niej. Wszystkie te szczudła intelektualne nie zdołały sprowokować refleksji na temat jej najbliższego otoczenia, a tym samym uniknąć zbliżającej się tragedii, która obrała swą formę w niemal pornograficznej sesji fotograficznej jej młodszej siostry (może współlokatorki). Sesję przeprowadził, bądź był zamieszany, chłopak ze zdjęcia, co z kolei wskazuje na zniszczone młodzieńcze, wyidealizowane spojrzenie na świat. Konflikt ciała i duszy w relacjach damsko męskich oraz temat zdrady, nie tylko w związku, ale też tej dokonywanej wewnętrznie, jednostronnej, o wymiarze moralnym i etycznym świadczącej o poddaniu się własnym złudzeniom i pragnieniom Pasikowski podejmował niejednokrotnie w swojej późniejszej twórczości. Ile ludzi tyle opinii. Każdy chapnie coś dla siebie, nawet z niespecjalnie udanej etiudy, tobie udało się spostrzec "brak dialogów" oraz "jakąś muzykę w tle", cóż, to zawsze coś.

    • Mhmmm, uwielbiam takie pseudointeligenckie gadanie. Ja bym to zinterpretował prościej. Wygląda mi to raczej na matkę i córkę, a nie na żadną współlokatorkę, co zresztą widać po ich wzajemnej relacji. Jest takie info nawet w oficjalnym opisie. Mamy wskazówki: "Elle" i to w jednym z nagłówków o homoseksualizmie, "Listy do domu" Sylvii Plath, audycja radiowa (chyba po francusku?), o ile dobrze pamiętam, a do tego bagietki - to by nam sugerowało, że akcja dzieje się we Francji. I mimo tego całego oczytania, inteligencji, znajomości literatury i dużej wiedzy - i tak jest bezradna wobec miłości (wobec tego każdy głupieje) i wie, że córka musi przez to po prostu przebrnąć. A tytuł "Kartkowanie do tyłu" to po prostu nawiązanie do tego, że matka również była kiedyś młoda. Tyle.

      Tutaj sobie już dointerpretowałem. Córka została wykorzystana do odważnych zdjęć, czy też po prostu pokłóciła się z chłopakiem. Matka wiesza zdjęcie pary i nie jest zszokowana, wściekła, nie wybucha, widząc fotografie, jakby mówiła: "eee, córcia, to jest nic w porównaniu do akcji, które odpierdalał Twój ojciec". Bo ojca, jak widać, z nimi nie ma. Ale to takie prywatne przemyślenia,

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: