W "Kore" Tran T. Kim-Trang przygląda się oku jako narzędziu zapośredniczającemu pożądanie, lękom seksualnym i fantazji o utracie wzroku. W pracy pojawiają się odniesienia do koncepcji związanych z męską przyjemnością wzrokową i uprzedmiotowienia kobiet na ekranie. Wideo stawia pytania o alternatywne koncepcje przyjemności związane z... W "Kore" Tran T. Kim-Trang przygląda się oku jako narzędziu zapośredniczającemu pożądanie, lękom seksualnym i fantazji o utracie wzroku. W pracy pojawiają się odniesienia do koncepcji związanych z męską przyjemnością wzrokową i uprzedmiotowienia kobiet na ekranie. Wideo stawia pytania o alternatywne koncepcje przyjemności związane z dotykiem, który mógłby być przypisany domenie ekspresji kobiet. Odnosi się do zagadnienia instytucjonalnych punktów ślepych w percepcji sytuacji kobiet, w tym osób niebiałych w kontekście AIDS, poszerzając kwestię postrzegania i widoczności choroby. czytaj dalej