Brzydula po kuracji upiększającej, ani troszkę nie ładniejsza. Wciąż stara, gruba i brzydka
Motyw filmu wspaniały, ale im dalej tym gorzej. Myslalam, ze aktorkę odchudzą i upieksza a tu kicha. Potencjał zmarnowany..a to co sie stalo z ta zaginiona to istna komedia, nie wiem po co "tworcy" tak rozwinęli ten watek..to było zenujace.
Nie był zły. Ciekawy motyw pogoni za "pięknem" i młodością. Trochę trąci Substancją (filmy z tego samego roku), ale końcówka pogrzebała ten film.