Film bardzo słaby. Niektóre sceny doprowadzały mnie do śmiechu. Najlepsze były "super" :P efekty specjalne. Przecież lepsze efekty były w najstarszym King-Kongu :P:P O czym my wogóle mówimy. Ten film nie ma porównania do innych z tego gatunku. Koniec. Kropka.
Bardzo słaba gra aktorów. Beznadziejne efekty. Bardzo prosta i schematyczna fabuła. A najgorsze w tym wszystkim jest nielogiczny scenariusz pełen luk.
ten film z jednego powodu, już sam początek coś mi przypominał, chciałem zobaczyć ile scen z filmu "Granice wytrzymałości" znajdzie się w tym C-klasowym obrazie, i przyznaję, że trochę ich było, nawet bohaterowie nosili podobne ubrania, Nia Peeples w swoim wdzianku wyglądała jak Scorupco :) kilkoma słowami: ten film to...
więcejPo tym tekście wszedłem na filmweb, żeby sprawdzić czy przypadkiem to nie jest sklasyfikowane jako komedia. Wtedy postawiłbym 2. Specjalnie dla tego filmu powinna być ujemna skala.
A detonatory do nich zostały rozdane potencjalnym wrogom - bardzo rozsądnie. Oczywiście satelity można aktywować przy pomocy skrzynki wielkości kartonu mleka, nie potrzeba super chronionej bazy w stylu Norad - każdy może włamać się, zabrać skrzynkę i wyłączyć elektronikę świata (pomysł ze zdetonowaniem tostera dość...