Film, zresztą jak większość, zapowiada się obiecująco. Mroczny klimat, tajemniczość nawet strasznie. Ale jak to bywa co sie dobrze zaczyna z reguły kiepsko sie kończy i tu mamy idealny przykład jak reżyserowi, gdzieś tak po połowie filmu, zaczyna brakowac pomysłów i cały klimat znika :(. Na temat finału nawet nie ma co pisać bo jest wyjątkowo głupi, a główny bohater chyba jest niesmiertelny. Zmarnowany potencjał po raz enty.
Mnie się wydaję, że bohater nie jest nieśmiertelny lecz został uwięziony po drugiej stronie lustra. Podobała mi się końcówka, no może z wyjątkiem walki pomiędzy głównym bohaterem, a tym 'demonem'. Po prostu nie lubię tego typu scen :)
Pisząc o niesmiertelności miałem na mysli właśnie sceny walki kiedy główny bohater przelatuje przez ściany, otrzymuje mnóstwo ciosów, przeżywa wybuchy itp.
Ja daje 5/10.
Ogolnie taki mi horror, że łoho! Przestraszyłam się tylko tego psa, który wyskoczył nagle. Walka z super-silnym niesmiertełnym demonem jest poprostu żalosna. Ej. To juz bylo śmieszne. Co mi się spodobało to końcówka. Pokazanie skąd biorą się dołonie na szybie, lustrze itd. To akurat było fajne.
Jak dla mnie na pochwałę zasługuje jedynie gra Kiefera. Czysto klarownie i wyraziście wykreował postać cholerycznego gościa po przejściach który ma problem z zaufaniem innych ludzi.
Film miał potencjał lecz kilka scen kompletnie go ośmieszyło... Odniosłem wrażenie że reżyser po połowie sam nie wiedział co ma robić i sceny niezłe przeplatały się z tandetnymi.
Film oceniam na 5/10. Całkiem ok nie żałuję że oglądałem ale też mam wrażenie ,że można było wybrać lepiej.
Pozdrawiam.
Mikel,
nie zrozumiałeś końcówki filmu. on w tej walce jest "nieśmiertelny" ponieważ już nie żyje (lub jak ktoś woli: jest po drugiej stronie lustra).
ogólnie film dobry, z pewnością ponadprzeciętny jak na horrory ostatnich lat. a scena w wannie przejdzie do hall of fame gatunku ;)
Uo ja!!
Horror ???
Taki badziew to mogą puszczać w niedzielę o 12 na polshicie :D
Kiefer ok,grał sympatycznie,ale reszta filmu ot porażka..
Wybuchające przy końcu filmu "gazy",wyglądają jak fajerwerki..
A poza tym,jak może płynąć gaz,w budynku który jest po pożarze,opuszczony od 5 lat itd??
Czy hamerykanie na prawdę są tacy głupi??
Nie wierzę....
Co do luster.Ciekawy pomysł.Ale do dupy wykonanie..
Jak lubicie horrory to poczytajcie Masterton'a.
Też miał bodajże 2 książki w tym temacie..
Nie pamiętam.Młody byłem :D
Pigmejman to forum o filmach tak mi się wydaje :)
Nie każdy lubi czytać książki co nie umniejsza mu niczego wg mnie. Jak byś mógł podać filmy (horrory) wg ciebie ciekawe i warte obejrzenia to śmiało przeczytam i być może obejrzę.
Kocham ksiązki Mastertona! Budują niesamowity klimat i po jedej z nich(Dziecko Ciemności) bałam się nawet zasnąc..
Książka oddaje coś czego nie oddaje film..
Tak juliee ale weź pod uwagę że film oddaje też inne aspekty których książka nie może z racji tego że jest książką. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem porównań książek do filmów bo jak powiedział ktoś mądry gustów jest tyle co ludzi a o gustach się nie dyskutuję :) pozdrawiam.
Doskonale zrozumiałem (tak mi sie przynajmniej wydaje) tylko wydaje mi się że umiera dopiero przywalony gruzami, a mi chodzi o te wszystkie sceny przed zawaleniem ;)
ok, to jest sprawa dyskusyjna (tzn. w którym momencie zginął), ale w takim razie uważam, że to tylko kolejny plus dla filmu skoro jego autorzy zostawili takie pole do interpretacji ;)
poza tym, czy jeśli założymy, że umarł w momencie rozbicia luster, to zgodzisz się, że te wszystkie kolejne sceny nabierają większego sensu? na przykład jego "nieśmiertelność" już tak nie dziwi?
ja się oczywiście zgadzam z przeciwną tezą: jeśli zginął dopiero pod gruzami, to walka z demonem jest po prostu absurdalna i psuje to film.
Byc może masz rację. Ja zasugerowałem się tym że kiedy upadł na niego sufit kamera zblizyła się do gruzu, była chwila oczekiwania (pomyslałem że zmarł) a następnie zaczoł się odkopywać (czyli ożył czy przeszedł na drugą strone lustra) tak to zrozumiałem. Ale czytałem wiele komentarzy i niektórzy uważają że przeszedł na drugą stronę już podczas seansu z ta zakonicą i od tego czasu był juz "niesmiertelny". Zakończenie troszkę jest niejasne ale może tak miało byc właśnie po to żeby mozna było sobie podyskutować Pozdrawiam :)
Też spodziewałam sie nie wiadomo jak strasznego horroru, i przyznam że początek mnie zaciekawił – wątek z lustrami. Jednak potem było coraz gorzej, jak z większością nowych horrorów i w sumie w filmie podobały mi się 3 sceny .... oczywiście ta w wannie, moment kiedy zakonnica weszła do tego budynku i w tych lustrach zaczęły pojawiać się sylwetki oraz sam koniec. I dla mnie scena walki była żałosna.
Ogólnie oceniam 4/10 - na raz do obejrzenia.
Hejcia.....Wie ktoś może jak nazywała się muzyka puszczona w momencie kiedy lustra pękały?
Film ogólnie jest nawet nawet;)
Zawiodłam się i zgadzam się z autorem. Fajnie się zapowiadał, początek ok. oceny ok. :) i... całość też tylko ok.
Końcówka fajna, lubię takie zakończenia.
witam. według mnie jest to film godny polecenia w porównaniu do tego co ostatnio widziałem jest jednym z lepszych 7/10. zakończenie ciekawe i niejednoznaczne i tak powinno być
Polećcie mi jakieś dobre horrory nie mówię o arcydziełach czy też klasykach bo większość już oglądałem. Szukam w tej wyszukiwarce i nie mogę znaleźć a mam straszną ochotę na film grozy horror. (nie gore)
Z najświeższych co ostatnio widziałem to "Sierociniec" oraz "Rec" całkiem niezłe wg mnie. No i te nieszczęsne lustra.
Dzieki za pomoc z góry i pozdrawiam !
-4-
schematyczny, pojawianie się różnych postaci w lustrach w filmach tego typu mnie irytuje (czepiają się tych luster bo można kogoś łatwo wystraszyć, choć nie wiem czy straszą nagle pojawiającą się postacią czy raczej głośnym dźwiękiem??), jak w każdym "horrorze" niskiej klasy musi być jakaś zagadka do rozwiązania i wszystko wraca do normy - przestaje straszyć :) Jedynie w Amityville zwiali a nie podjęli się rozwiązywania :) Ale np nowy Unborn już potwierdza mój stereotyp odnośnie tej klasy horrorów. Oby nie zabierali się do drugiej części..
i jeszcze jedno, skoro został ten gostek zamknięty w lustrze, bo też tak uważam, to dlaczego na końcu jak wychodzi z budynku widzi tylko napisy na autach w odbiciu lustrzanym a nie wszystko? np samochody, ludzi?? kolejne niedociągnięcie po walce z rozwydrzoną upiornicą :)
pozdrawiam
Hehe a jak byś przedstawił auto czy człowieka w lustrze? Nie rozumiem o
co Ci chodzi :D