Lustra

Mirrors
2008
6,4 73 tys. ocen
6,4 10 1 73128
5,1 15   krytyków
Lustra
powrót do forum filmu Lustra

ocenił(a) film na 7

Jak na ostatnie horrory, które zamiast trzymać w napięciu i straszyć (co powinno być ich głównym zadaniem) pokazują latające naokoło kawałki mięsa, co jest bardziej obleśne i obrzydliwe niż straszne, film ten zdobył moje uznanie. Oczywiście były dwa momenty, na które nie mogłam prawie patrzeć. :P (Pierwszy to ten, w którym ten pierwszy ochroniarz podrzyna sobie gardło - nigdy tego nie lubiłam. Drugi - gdy siostra Bena rozrywa sobie szczękę.) No ale jest to dawka w miarę akurat. ;) Naprawdę mało jest horrorów, które w jakiś sposób wywołują u mnie jakiekolwiek poczucie strachu. Ten zalicza się do nich jak najbardziej. Dałabym maxa, ale... No właśnie. Jest jedno ale. Bardzo subiektywne. Nienawidzę takiego rodzaju zakończenia - niedopowiedzeń. :P Chociaż przyznam, że końcówka zaskoczyła mnie bardzo. Spodziewałam się większego banału. Ale i tak wolę dopowiedziane zakończenia. ;) Chociaż jest to może wstęp do drugiej części, którą być może ktoś kiedyś nakręci. ;) Aha, jeszcze jedno mi się bardzo podobało. Muzyka. A konkretnie muzyka przy napisach początkowych i końcowych. :) To by chyba było na tyle. :)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 7
m4d214

Zgadzam się... wśród dzisiaj kręconych horrorów, ten jest naprawdę niezły. Zgadzam się też co do muzyki. Było kilka momentów, w których film zdawał się ciągnąć, ale to zawsze można przewinąć ;). Co do zakończenia - mi akurat bardzo się podobało, każdy spodziewał się (a przynajmniej ja) happy endu, a tu taka niespodzianka :)

ocenił(a) film na 7
kermit_ka

Może nie spodziewałam się happy-endu, ale wolałam, żeby albo wrócił do rodziny, albo żeby zginął i koniec. ;)

m4d214

On właśnie zginął:) Przejście na drugą stronę lustra oznacza śmierć. Odciski dłoni w lustrze na początku filmu zostały zrobione przez dusze ludzi zabitych przez demona. Przynajmniej ja tak to rozumiem:)

dr_no_2

dokładnie tak. końcówka była oczywista. to coś w stylu 'Innych'. zginął i przeszedł na drugą stronę lustra. stąd też ta ręka. pamiętacie jak na początku filmu próbował wytrzeć ślady dłoni z lustra? nie dało się, bo były odbite po drugiej stronie. po prostu po śmierci człowiek przechodził na drugą stronę lustra. ot, cała filozofia.

ocenił(a) film na 8
SatineNic

Końcówka zdecydowanie najlepsza,właśnie ostatnia sekwencja podnosi wartość filmu w moich oczach....gdyby nie to zaskoczenie,byłby średniak....

ocenił(a) film na 7
m4d214

do scen, na których ten film traci dodałabym palącą się kukłę na końcu, przez którą główny bohater umiera.

ocenił(a) film na 7
rashell

Znaczy wiem, że zginął, ale mi chodziło w sensie takim, że umrze i go już w ogóle nie będzie. :P Bo kiedy odbił tą swoją łapę na szybie i ujrzałam napisy końcowe, to zaczęłam się zastanawiać CO DALEJ...? A nie lubię zadawać tego pytania po obejrzeniu filmu. ;P ;)

ocenił(a) film na 7
m4d214

zakończenie ale Silent Hill ;) czyż nie? jeśli ktoś oglądał...

furror81

W rzeczy samej:)
Czyli w stylu za jakim nie przepada pani "m4d214" ;)
W sumie też wolę "wyjaśnione zakończenia",
jednak te niedopowiedziane też mają swój urok. Sprawiają, że jeszcze chwile po obejrzeniu filmu, siedzisz w fotelu bez ruchu, z lekko przymrużonymi oczami i różne myśli snują się w twojej głowie.
Z pewnego punktu widzenia znacznie podnosi to wartość filmu.
Jednak z drugiej strony może to trochę denerwować, że reżyserzy ostatnio dość często uciekają się do tego typu sztuczek.

Ale muszę przyznać, że film mi się podobał.


A teraz SPOJLER.........

Tylko ta baba jaga mogła zostać zastąpiona czymś innym.
Czymś mniej banalnym i prostackim.
Byłoby znacznie ciekawiej i lepiej dla filmu.
Podobne potworki zepsuły trochę klimat w filmach "Zejście" oraz "Boogeyman".