Jestem po seansie. Aja odstawił solidny thriller, ale do horroru mu daleko. jest jakieś napięcie, duchy i inne duperele ale po złożeniu w całośc czegoś mimo wszystko brak. plus dla Sutherlanda za role główną (nie wyobrażam sobie w tej roli nikogo innego) i śliczych aktorek drugoplanowych: Pauli Patton i Amy Smart (ps, jej śmierć była rewelacyjna:-) )