Poprawny niczym nie wyróżniający się horror. Kilka razy włos się na głowie zajeżył. Wadą filmu jest to, że nie ma w nim nic odkrywczego, czegoś co można znalesc w takich filmach jak cube, albo w japońskim kinie grozy. W filmie widac także gołym okiem iż autor filmu zerżnoł kilka niuansów z książki "Zaklęci" Grahama Mastertona (szpital psychiatryczny, zniknięcie pacjentów, chowanie się pościanach/lustrach itp). 7/10.