Ma swoje mocniejsze i słabsze strony; pomysłowi nie można odmówić potencjału i, chwała bogu, nie ma stada nastolatków uciekających przez las przed psychopatą - to już u mnie plus. Jednak wykonanie pozostawia, według mnie, wiele do życzenia. Niektóre momenty wydawały mi się drętwe, jednak najgorsze było zakończenie i to chyba ono zepsuło cały efekt (mam na myśli wszystko co nastąpiło po odnalezieniu panny Esseker). Na pewno nie zamierzam oglądać go ponownie, chociaż mogło być gorzej.