Ludzie to jest współczesna wersja więc nie oceniajcie przez pryzmat książki tak dosłownie. Moim zdaniem wyszło całkiem nieźle
Pryzmat ksiazki? Tak sie sklada, ze ja wczesniej przeczytalem. Sam film jest naprawde swietnie zrealizowany i bardzo bliski Makbetowi oryginalnemu. Motywy, ktore w ksiazkowej wersji sa bardzo wazne (krew, mycie rak) sa tu wlasciwie zaakcentowane, a aktorzy dobrani dosc dobrze. Dosc kontrowersyjne moga byc sceny z czarownicami, ale to juz trzeba sprawdzic samemu.