Romain (Milton Riche) w domu dilera testuje nowy narkotyk, który zabiera ze sobą na planowaną imprezę z dziewczyną i przyjaciółmi. W drodze powrotnej do miasta upuszcza papierosa i zatrzymuje się na chwilę na leśnym poboczu, gdy na siedzenie pasażera wskakuje zabandażowana, okaleczona kobieta. Odmawia ona odejścia, płacze, nie jest w... czytaj dalej
Szalona niesamowicie energiczna mieszanka narkotykowego tripu z zalążkiem inwazji zombie nagrana w stylu "Birdmana" czy "1917" symulując jedno ujęcie. Fabuła oryginalna jak na horror. Wykonanie techniczne świetne.
Może ocena byłaby trochę (ale tylko trochę) wyższa, gdybym w pewnym momencie nie zasnął... opuściłem jakieś 25 minut filmu i nie mam o to żalu.
(obejrzane na maratonie [3 film], dobry materiał na drzemkę regeneracyjną).
Mnie nie porwało...
Albo ci wszyscy, którzy oceniają to g... na film prawie oscarowy, sami mają jakiegoś wirusa. Przez pierwsze pół filmu widzimy jak jakiś ćpun dostał sraczki i biega, a za nim kamerka z ręki. Druga połowa podobna, tylko laska jepła sobie dopalacza i też biega, ale do tego ma drgawki. Ot - i cała fabuła. Ludzie, trochę...
więcejwysokich lotów. Ogląda się z zapartym tchem. Końcówka trochę już wyhamowuje, ale całość robi wrażenie. Na totalnym speedzie co w tym szaleństwie widać metodę. Warto.