Pięćdziesięciolecie rewolucji na Kubie zaowocowało wieloma wzniosłymi przemówieniami braci Castro o doskonałości systemu, pięknie odnowionymi frontonami kilku budynków w centrum rozpadającej się Hawany i cudownymi uśmiechami na twarzach ludzi, biorących udział w okolicznościowych wiecach. Maria i Juan, bohaterowie tego... Pięćdziesięciolecie rewolucji na Kubie zaowocowało wieloma wzniosłymi przemówieniami braci Castro o doskonałości systemu, pięknie odnowionymi frontonami kilku budynków w centrum rozpadającej się Hawany i cudownymi uśmiechami na twarzach ludzi, biorących udział w okolicznościowych wiecach. Maria i Juan, bohaterowie tego dziesięciominutowego filmu, odsłaniają przed nami prawdę o Kubie bez propagandowego sztafażu: o tym, jak wygląda codzienne życie, o tym, że zabicie człowieka jest karane lżej niż nielegalny ubój krowy i o tym, że za kontaktowanie się z cudzoziemcami są skazani na areszt domowy. Krótki, zapadający w pamięć film o prawdziwym Santiago de Cuba podsumowuje zdanie wypowiedziane przez jednego z bohaterów: "Nie mówię nic przeciwko systemowi - mówię po prostu prawdę". czytaj dalej