Sama nie wiem co sądzić na temat tej ekranizacji. A mogę znieść dużo; zbyt żywą Lady Bertram, brak ucieczki Julii, i wiele i innych rzeczy, ale na pewno nie zniosę braku wyjazdu do Portsmouth. Wyjazd do Portsmounth wydawał mi się bardzo istotny w książce i na pewno będzie mi go w tej wersji brakowało.
Postanowiłam przekonać moją przyjaciółkę do twórczości Jane Austen niestety nie do książek, ale do filmów (chociaż to). Dysponując dwoma częściami Mansfield Park mam niemały dylemat. Czy wybrać ekranizacje 2007 w której brakuje tak ważnego wyjazdu czy może bardziej zgadzającą się z treścią książki ekranizacje 1999 ale przedstawiającą zupełnie inną Fanny. Może ktoś potrafi mi doradzić :)