Matrix

The Matrix
1999
7,6 872 tys. ocen
7,6 10 1 871613
8,1 89   krytyków
Matrix
powrót do forum filmu Matrix

użytkownik usunięty

Genialny film!! pamiętam jak oglądałem ten film za pierwszym razem to nie mogłem oderwać oczu od ekranu nawet na chwilę, byłem w innym świecie. Coś niesamowitego!!!

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 8

jak dla mnie twarda 9... choć masz rację, film rewelacyjny, w końcu uznany za kultowy :) dawno go nie oglądałam, ale dalej pamiętam co ważniejsze sceny, bo są naprawde... wyborne. ;D

crazyIchicken

A ja dalej nie mogę przeboleć tych następnych części, dlaczego są takie
słabe, to mogła być trylogia wszechświata niestety poszli w całkiem innym
kierunku niż myślałem no, ale trudno, ogólnie cała historia i postać neo
jest świetna a pierwsza część mnie poprostu zgniotła ,kocham ten film :)
10 i nie może byc inaczej

ocenił(a) film na 8
temteges

zagdzam się, dwie Reaktywacja i Rewolucja są znacznie poniżej oczekiwań. też uważam, że bracia W. powinni iść w zupełnie innym kierunku, bo ten, który obrali słabiuuuutki... ale co w tym dziwnego, po tak mocnej pierwszej części...
:)

ocenił(a) film na 10

Pewnego pieknego wieczoru kuzyn przyniosl plytke z tym filmem mowiac "stary
musisz to zobaczyc". Obejrzelismy na kompie i przyznam bez bicia ze
niewiele zrozumialem z filmu. Dopiero pozniejsze seanse wprawily mnie w
oslupienie. Film uderza do glowy jak szybko wypity szampan i co najlepsze
nie zostaje po nim kac. Dla mnie powinna byc pierwsza piatka w filmweb.

ocenił(a) film na 3
dudmano

Ja z trudem wysiedziałem do końca. Film naszpikowany efektami specjalnymi i nie ukrywajmy to one właśnie sa w nim najwazniejsze. Dla mnie to tragiczna szmira dla młodocianych fanatyków komputerowych efektów, bez klimatu, bez przesłania.

ocenił(a) film na 10
mlody969

Nie jestem młodocianą fanatyczką komputerowych efektów, a mnie "Matrix" bardzo się podobał. Bo uwielbiam tylko filmy, w których mogę znaleźć klimat i przesłanie, których Ty, jak sam piszesz, nie znajdujesz. A ja znalazłam, ale nie będę mówić, jakie, bo ktoś w innym temacie napisał o tym niezły esej, z którym w większości się zgadzam. Jednak zgadzam się też z opiniami, że tylko pierwsza część trylogii jest tak rewelacyjna. Mam wrażenie, że w fabule kolejnych części sami bracia Wachowscy się nieco pogubili.