co ludzie w tym filmie widzą.Tyle ludzi tak uwielbia ten film,a na mnie nie zrobił najmniejszego wrażenia.Pewnie będziecie mówić, że się nie znam, że nie mam żadnego gustu,ale mnie nie podnieca film złożony w 90% z efektów specjalnych.Może się mylę,może matrix ma jakieś "ukryte" przesłanie,ale ja go nie zauważyłam.
Bez przesady przeslanie to mozna zauwazyc. Film kipi od metafizyki i takich tam. Tylko szkoda, ze senariusz filmu wyglada jak z gry komputerowej: najpierw trzebasie dowiedziec o co chodzi a potem napierdalanka. Mam pewien sentyment do tego filmu tylko ze wzgledu na pomysl, wizje swiata. Patrzec na inne aspekty - cieniusienko. Aktorzy - tylko Fishbourne i Weaving, przy nich Neo to jakis wypierdek, nie wybraniec.
Można znaleźć jakąś matefizykę to prawda ale mnie taka wizja nie odpowiada..Nie przepadam za tego typu filmami i dziwi mnie bardzo że zajmuje on obecnie 2 miejsce..cóż przypadki chodzą po ludziach..99,999% osób widzi w tym filmie "cudownego aktora" Reevesa którym oczywiście nie jest.Wgapiają się w jego obrazki i mówią sami do siebie jaki to on nie jest przystojny..żenada
„Może się mylę,może matrix ma jakieś "ukryte" przesłanie,ale ja go nie zauważyłam.”
Widzisz rybko, ten film nie jest dla ciebie ^_^. Najpierw musisz troszkę poczytać, pomyśleć. Zastanów się „co ty tutaj robisz”. Obejrz go jeszcze raz za kilka lat.
Jest tam ważna i w dzisiejszych czasach niezwykle istotna myśl, opakowana po prawdzie w sporo banałów, niemniej jednak istotna. Czy żyjemy w symulacji? Co jest prawdziwe? Niedługo technologia osiągnie taki poziom, że swiaty tworzone komputerowo nie będą odróżnialne od rzeczywistości. Pytanie brzmi: czy już się to nie stało? Czy zagubienie się społeczeńswa w sztucznych światach (masowe gry rpg są już dzisiaj popularne a zainteresowanie znacznie wzrośnie) może osiągnąć taki stan jaki pokazuje film Matrix? Jakie będą skutki stworzenia sztucznej inteligencji? Wizja zniewolonej własną technologią ludzkości prezentowana w Matrixie powinna zmusić nas do zastanowienia się nad naszą fascynacją technologiczną, bo może się nam ona wymnkąć z rąk i nas przerosnąć.
Te pytania nie były nigdy bardziej aktualne niż teraz.
Nie wiem nic o ukrytym przesłaniu (w jakimkolwiek filmie), jestem fanem samodzielnej interpretacji opartej na wiedzy i doświadczeniu widza (i niewiele mnie obchodzą jakiekolwiek przesłania zawarte przez reżysera czy scenarzystę), a powyższe pytania narzucają się same.
Osoba, która np. nie bardzo rozumie czym jest program komputerowy, zasady algorytmów może mieć problemy z bezposrednim zrozumieniem tego filmu, czyli może nie dostrzegać pełnego przesłania...
Ja przyznam się szczerze, że jak pierwszy raz oglądałem ten film to go nie zrozumiałem, wysadzałem mu podobne komentarze co *^^Mandy^^ *, po prostu nie byłem na takie coś przygotowany, nastawiłem się na coś zupełnie innego, coś co odrazu do mnie trafi, a tu bęc.. wielkie rozczarowanie - pierwsze wrażenie - co za maksymalnie przereklamowany film, jedyne co mi się z nim wtedy kojarzyło to zwalniane efekty bijatyk i nic poza tym... A teraz za każdym razem gdy ponownie oglądam ten film widze w nim coś nowego... Jak dla mnie, człowieka lubiącego prostote w filmach Matrix zasługuje na miano fenomenalnego.
Cóż, film mi się bardzo podoba, jest w nim dużo akcji, ale też i są dialogi:) Nie każdy film musi być przegadany. Czasem i 10 000 słów dają mniej do myślenia niż jedno sensowne zdanie…
A ja się zgodzę z MANDY. Dla mnie ten film też nie jest niczym nadzwyczajnym i cały czas zastanawiam się czemu niektórzy się tym filmem tak podniecają.
A ja się zgodzę z MANDY. Dla mnie ten film też nie jest niczym nadzwyczajnym i cały czas zastanawiam się czemu niektórzy się tym filmem tak podniecają.
Co to,znowu jakieś głosowanie?Nie każdy musi musi od razu uwielbiać ten film.Dla mnie jest on najlepszym przykładem na to jak sie robi znakomity film akcji.Sama wizja istnienia czegoś takiego jak matrix jest sama w sobie podniecająca,a jeśli mamy do tego jeszcze bardzo ciekawą historie,świetne efekty i znakomite sceny walki to jest już w ogóle jest super(tak wiem jestem prostakiem:].To wszystko tworzy niepowtarzalny KLIMAT.Coś co jest dla mnie w filmach najważniejsze.
Ciekawa perspektywa wizji świata, ale mysle, że to co zrobiło na każdym największe wrażenie to - "BULLET TIME" ;) i ten fajny dźwięk przy spowolnieniu :)
Pozdrawiam wszystkich matrix-maniaków :)
I słówko do Joern.Nie zakochałem sie jeszcze w Keanu.Uważasz że wśród fanów filmu 0,001% to faceci czy może uważasz że wszyscy faceci(oprócz mnie:) są w nim zabujani?Dziewczyno,troche szacunku dla płci męskiej,troche szacunku.