Teraz kino dzieli się na dwa okresy: przed Matrixem i po. Ten film czerpie garściami z elementów kultury masowej - kina, literatury, gier komputerowych - i ulepia z tego nową jakość, nową wartość. Dla mnie to jest właśnie rola prawdziwej sztuki :-)
Teraz inni będą czerpali z Matrixa, jak z gotowego wzorca. Zresztą już czerpią.
10pkt
[23 czerwca 1999, Chambery, Francja]
Ale zwróć uwagę jak nadal aktualna jest ta wypowiedź.
Minęło 13 lat od premiery i teraz z całą pewnością można powiedzieć, że to film przełomowy,
Film, który nadał zachwyca wykonaniem. Nie ma w nim praktycznie żadnego elementu, który miałby być nadmiarem efektów nad treścią. Fragmenty, które serwowały nam masę efektów wizualnych (technicznych) zawsze miały coś do przekazania.
I wracając do wypowiedzi. Minęło 13 lat i wiele rożnych filmów próbowała wygrzebywać poszczególne dobre elementu i składać nich nowe czasem udane a czasem całkowicie spartolone filmy.
Kończąc tą wypowiedz mam nadzieję, że nie będę musiał czekać jeszcze raz tyle ile obecnie czekam na pojawienie się kolejnego przełomowego filmu w kategorii Sci-fi bo przez te 13 lat żaden z filmów nawet nie zbliżył się do Matrixa a co dopiero ustanowić nowy trend.