Reżyserka podejmuje próbę poznania swojej matki, mierząc się z doświadczeniem straty, zależności i macierzyństwa. Punktem wyjścia stają się pozostawione przez matkę rzeczy, które otwierają przestrzeń pamięci i traumy. "Milk" to intymny, poetycki esej o miłości i żałobie, które współistnieją w delikatnej równowadze, jak w sztuce kintsugi, gdzie pęknięcia stanowią o pięknie i emocjonalnej wartości przedmiotu.