6,3 104  oceny
6,3 10 1 104
Mio caro assassino
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

makaroniarska kryminalistyka z zagiallowanego kręgu zdroworozsądkowej dedukcji z mocnymi scenami bliskich spotkań trzeciego stopnia z elektronarzędziami.

ocenił(a) film na 1

omijac

Ciekawy początek (dekapitacja mężczyzny za pomocą koparki) zwiastował oryginalne i pełnokrwiste giallo - w pełnym tego słowa znaczeniu. Niestety później, pomimo pewnej dawki kreatywności i umiejętnego zaskakiwania widza w scenach zabójstw, otoczka policyjnego śledztwa nieco studzi budowane napięcie. Wcisnęli tu za to...

więcej

Historia bardziej przypomina kryminały Agathy Christie niż typowe gialli. Tyle, że dodano tu charakterystycznego zabójcę w czarnych rękawiczkach i kilka mocniejszych ujęć (to z piłą tarczową jest całkiem-całkiem). Nawet zakończenie jak z klasycznego kryminału - wszyscy podejrzani w jednym pokoju, a detektyw tłumaczy...

więcej

[nie mam pojęcia kot i dlaczego ocenił ten film na 1]
Fabuła jest ciakawa i nie ma raczej głupot i naiwności, które czasem spotykamy w filmach tego gatunku. aktorstwo jak na giallo też jest przyzwoite. fajny klimat, fajna muzyka... ale jest jedno ale. a właściwie dwa ale:
pierwsze ale to oszczędność w środkach...

Dla mnie ten film to czołówka giallo oprócz Torso i przede wszystkim Who Saw Her Die?(chociaż ten film to może przez sentyment,bo pamiętam go jak leciał w połowie lat 80-tych w Kinie Nocnym).Fabuła niegłupia,muzyka świetna(Morricone!),rozwiązanie w ostatnich sekundach filmu.Świetnie się ogląda 9/10.